sobota, 27 października 2012

Tilda, filc, filcowanie -

Dziś sypnęło śniegiem i chlapnęło deszczem... na taka pogodę - niepogodę nie ma to jak rozpalony kominek, bujany fotel, ciepłe kapcie tudzież kocyk i grzane winko lub gorąca czekolada... a jeśli nie jest to wieczór i nie jestesmy w domu a mamy dzień roboczy i do tego sklep, to chociaż  przedstawmy cieplutką ofertę w postaci czesanki wełnianej, jedwabiu i akcesoriów do filcowania -  też miło :))

 
 
 

oraz 3 pozycji -  książek o szyciu Tildy oraz filcowania, szczegóły na fotkach poniżej.





Poniżej nasze zmagania z filcowaną szopką na Boże Narodzenie... :) filcaki już prawie gotowe, drewniana szopka jeszcze się zbija... . Na zdjęciu pastuszek, Józef i osiołek... wkrótce wiecej fotek z dziergania :)



1 komentarz:

  1. Bardzo mi się podoba..Zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń